Maryja i reszta

Byłem świadkiem wymiany poglądów na temat świętości Maryi i innych świętych. No trochę tu jest znów zamieszane. Rozmowa toczyła się między Katolikami i Protestantami. Kto po czyjej stronie wiadomo. Zdumiony jestem trochę tym jak bardzo radykalnie patrzy na to wszystko protestantyzm. Rozumiem, że ich podejście do tematu jest tak radykalne, bo Katolicy robili sobie co chcieli z Biblią i tym co tam napisane ale ani Ci ani Ci nie mają racji. Pewnym jednak przerażeniem napawa postawa i radykalizm obu stron.

 

 

To, że każdy broni swego wiadome. Ale, to, że za tą obroną stoi strach… to w sumie też wiadome. Boją się przyznać racji bo musieli by odstąpić od swych wcześniejszych postaw a to by oznaczało przyznanie się do błędu lub pójście na kompromis a tego żadna ze stron zrobić nie chce. To by też oznaczało, że zostali zwiedzeni, oszukani. Że to w co wierzą i czemu hołdują jest nie do końca prawdą…. To jaskrawy przykład na to na jakiej skale stoi ich wiara. Boją się. Boją się, że to jednak nie oni mają rację tylko tamci i poniewać ich wiara nie przewiduje tego – wszak wyrosła ze średniowiecza więc grozi im pośmiewisko. Ból, dół, zagłada…. ooo na prawdę, ciężki przypadek… jak tu delikatnie to wyprostować? Prędzej zrobią coś wbrew sobie niż wbrew swej religii. To jest właśnie jaskrawy przykład na to, że religia dzieli i odgradza od Boga i prawdy. Bóg jednoczy i mówi do wszystkich o ich Braterstwie, Równości i jedności a religia nie dość że skłóca jednych z drugimi to jeszcze oddziela od Boga. Po tym względem jest niedobrze. Niesprzyjająco.

O co chodzi z Maryją, Jezusem i innymi świętymi mężami? Oni wszyscy są Tacy Sami. W ich sercach, w ich żyłach jest ta sama siła. To Bóg, którym Jam Jest, którego to Jezus Chrystus doświadczalnie zamanifestował. To, że On tego dokonał a Maryja była Jego Matką, a inni uczniami to po prostu część Planu, który się wydarzył. Nie śmiem tu broń Boże umniejszać nikomu. Chcę tylko powiedzieć że i w Jezusie i w Maryi i w każdym z nas drzemie ta sama Chrystusowa siła. Chrystusowa Świadomość.

Dlatego MOŻNA MODLIĆ SIĘ DO MARYI bo jest Ona też uświadomionym Mistrzem, który osiągną swą pełną postać. Wczoraj właśnie dyskusja potoczyła się czy można się do Niej modlić. Jak najbardziej można. To też wielki Mistrz, wielka Istota Światła i Miłości. Pracuje z nami i dla nas. Pracuję wraz z Jezusem i wieloma innymi Aniołami, Archaniołami i Mistrzami Światła. Niedostrzeganie tego jest tylko reakcją uprzedzonego umysłu. Błędnie uwarunkowanego na poszukiwania “najmojszej” religii. Bracia Protestanci wyluzujcie się, bo szkoda życia na zacietrzewianie się. Do niczego to nie prowadzi.

“Oby wszyscy byli Jedno” Powiedział Jezus Chrystus. Miał On świadomość tego, że w każdym z nas działa ta sama siła i że do Jej zamanifestowania wszystko zmierza. O to Mu chodziło mówiąc to.

pokój

Dziel się Dobrą Energią
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •