Nie koniecznie będzie miło

Wygląda na to, że nie wszystkim będzie łatwo i miło… wygląda na to, że ludzie są… mistrzami… jesteśmy na prawdę potężni i gdyby nas oficjalnie chciano wydoić z energii i godności w życiu byśmy się nie dali więc trzeba było użyć na nas fortelu… sprawić abyśmy sami stworzyli klatkę w której się sami uwięzimy… nikt nie ma nad nami mocy tylko my sami ją mamy.. innymi słowy, Ty i tylko Ty decydujesz czy coś działa na Ciebie czy też nie…. także jak stwierdzisz, że Ty tu nie decydujesz to też dajesz temu stwierdzeniu siłę… zdecydowałeś i jest wedle Twej woli… nie masz na nic wpływu… osiągnęli sukces… powiedzieli Ci coś, co sprawiło, że zrobiłeś klatkę, w którą sam się uwięziłeś…. gratulację! Zrobiłeś coś teoretycznie nie możliwego ale… przecież jesteś Częścią Boga… czy nie stać Go na takie fanaberie i przygody?

Uwięziliśmy się w naszych schematach i nie wydaje mi się aby łatwo je było uśmiercić… bo przecież działają… to jest nasza jedna z ciekawszych cech… dopóki coś nam wyjątkowo nie zajdzie za skórę to tego nie porzucimy…. – oczywiście nie wszyscy ale wielu jest takich, którzy wolą starą, oklepaną biedę niż zaryzykować aby wziąć coś lepszego… no w sumie nie ma się co dziwić… skoro się wierzy w diabła, piekło itd to rzeczywiście ciężko ryzykować, bo przecież jeszcze jakieś większe licho przyjdzie…. żyjąc w takim przeświadczeniu… właściwie to “żyjąc” w takim przeświadczeniu wciąż i wciąż się sprawia, że to coś złego się gdzieś tam dzieje, ciągle gdzieś, kogoś nęka.. nam się udaje ale dobrze wiemy, że świat jest podstępny i zdradliwy… no wiadomo… diabłu zaprzedany… więc co… na kolana i do modlitwy….

Jednak to Ci którzy tak patrzą mają lepiej… bo Ci co patrzą na to wszystko jak na zabobony, średniowieczne bajki dla potłuczonych mają jeszcze gorzej… oni w ogóle nie wierzą…. wierzą w technikę, humanitaryzm… doby rząd (hehehe), opiekę medyczną, postęp… i Ci mają gorzej i Ci będą trudniejsi bo będą bronić tego świata opartego na kłamstwie ale świata w którym jakoś żyją, jakoś się rozmnażają, jakoś działają.. nie oddadzą go bo w imię czego? Przecież w nic nie wierzą.. nic im po opowieściach i objawieniach… to jakieś bzdury i bajki dla niegrzecznych.. oni maja postęp, technologię… Ok, jest, piękna, wielka i wspaniała, tylko, że…. dajesz dziecku granat do zabawy? Nasza świadomość, nasza społeczna etyka, planetarny, społeczny duch ludzi na Ziemi jest lekko zdeformowany komercją… zgnilizna zaczyna i do nas zaglądać…. kiedyś Polska była czysta, biedna ale czysta,.. teraz już tak lekko nie jest….

A Ci co wierzą w swe rozmaite “miłościwie nam panujące systemy religijne” (dzięki Gosiu:)) Ci też będą mieli niezłą jazdę… “Błogosławieni ubodzy w duchu… ale bowiem do nich należy Królestwo Niebieskie” tak… lepiej być wygłodniałym prawd duchowych niż żyć w iluzji, że się już wie, że się już posiadło prawdy i siedzi się w “najmojszej” religii… ale za to…. po tym jak uda się im uwolnić od tego balastu… wystrzelą…. zostaną porwani do Nieba…. o to chodzi… o to w tym wszystkim chodzi….

W sumie nie wiem czemu to piszę…. sprawa jest delikatna, misterna, wielowiekowa… rzeczy mi się tu układają… puzzle zaczynaja coraz bardziej pasować… ale co to się wyłania z tej układanki?

tonę….. eh

 

Dziel się Dobrą Energią
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

I accept the Privacy Policy