Cała aktywność w Witrynie

  • Fajnie jest 🙂 mamy cały ten materialny majdan zaorać i posadzić na tym bratki 😉 Chodzi to naszą cywilizację, która zafiksowała na materii. Nie twierdzę, że materia jest zła – nie ma czegoś takiego jak zło, są tylko czasem bardzo ciężkie doświadczenia, ale wszystko czemuś służy. W każdym razie, materia jest dźwignią ducha – to dzięki niej zyskujemy…[Czytaj więcej…]

  • Jak dobrze, że w Polsce mamy normalny rząd, który działa na korzyść obywateli, którymi rządzi… właśnie obejrzałem film, wywiad z Polką, która mieszka w Niemczech.. szokujące co tam się dzieję…. i oni mają czelność nas pouczać o demokracji… polecam obejrzeć jeśli ktoś jeszcze ma jakieś wątpliwości co do tego co się dzieje w momencie gdy prób…[Czytaj więcej…]

  •  

    Gdy podejmujemy decyzję inkarnacyjną, że chcemy żyć na Ziemi, w ciele ludzkim, to jesteśmy pełni życia i animuszu. W tamtym stanie zazwyczaj to norma, chyba, że inkarnacja jest uwarunkowana czymś. Ale, zakła[…]

  • tak właściwie to wiem o czym pisać… artykułów mam już kilkanaście, prawie gotowych lub gotowych.. o może puszczę jeden dziś, o depresji…. jestem jakiś pięknie smutny… powinienem się cieszyć…. ale jak się zacznę cieszyć to zaburzę ten piękny smutek…. 😉 no i masz… poszło. Komizm sytuacji zaburzył ten smutek… który z gruntu jest nietrwały…[Czytaj więcej…]

  • Mam pisać, mam mówić, mam tworzyć i działać a jest zacięcie… autokrytyka skutecznie zabija chęci. Jak tylko coś zaczynam głośniej, śmielej to zaraz mam jakąś czapę, a to jeszcze to nie załatwione, z tym i tamtą jeszcze coś – wszystko jakby mi przypominało o mojej niedoskonałości. Więc jak ja mam zamiar pisać o doskonałości skoro jestem niedoskonał…[Czytaj więcej…]

  • Nasza świadomość przypomina właśnie skrzyżowanie Węzła Gordyjskiego ze Stajniami Augiasza. Chodzi o to, że przez wieki, wieków tworzyliśmy nasze społeczeństwo opierając się głównie na tym co widzimy na zewną[…]

  • Tak właściwie to nie wiem jak pisać o tym co się dzieje we mnie 🙂 Z jednej strony śmiać się chce a z drugiej… nie wiadomo jak to ogarnąć, jak to wyrazić. Wiem, czuję, że powinienem się rozgadać ale jakaś… to jest taka wielka czapa… taki mega opór który siedzi na człowieku i nie pozwala iść dalej… fajnie, bo coraz bardziej go widzę i odczuwam…[Czytaj więcej…]

  • Coś dziś ruszyło. Napisałem dwa teksty – duże. Trzeci chodzi po głowie, pewnie jutro go napiszę. W każdym razie, coś się zmienia. Jeden tekst jest już na stronie – o uwadze i energii. Jutro go wrzucę na Artelis i niech działa. Dużo jest do przekazania.

  • Czyli gdzie? Zapytaj teraz sam siebie, gdzie teraz jesteś? Teraz, jeśli to czytasz to tutaj, w tym tekście, w tym miejscu koncentruje się Twoja uwaga. Strumień energii, którym jesteś koncentruje się i stabili[…]

  • Nie łatwo jest być “tu i teraz”. Nasz, przyzwyczajony do galopki myślowej umysł broni się jak może przed tym, jakże nienatrualnym dla niego stanem. Obserwuję dziś jego zmagania i jestem pod wrażeniem – mistrz un[…]

  • Jakieś nowe energie mnie zasilają – zacząłem sprzątać na Drogowskazie – dawno tego nie robiłem i widzę że jest dużo zaległości. Dawno nie pisałem, nie prowadziłem bloga itd… zapuszczone wszystko ale gotowe. Można powiedzieć, że leżało ugorem aby użyźniło się 😉 W każdym razie układam to narzędzie. Poprawiłem kategorie. Napisałem dziś artykuł, ko…[Czytaj więcej…]

  • Gdybyś tak naprawdę chciał, to by było. Ale zazwyczaj mamy tak, że nie wiemy czego tak naprawdę chcemy. Nam się wydaje, że chcemy „szczęścia, zdrowia, pomyślności” ale tak naprawdę, to w głębi nas chcemy[…]

  • Tak właściwie, to teraz mamy nieograniczona moc wyrażania siebie i kreacji własnego Ja. Chodzi mi o możliwości zaistnienia wśród ludzi, w społeczeństwie. Właśnie ustawiam teraz nowe wtyczki w Drogowskazi[…]

  • Aaaa, wyjdźmy już z tych krzaków 😉 Mistycznie ale ciasno, chyba już czas na więcej przestrzeni. Czyli zmieniłem tło strony 🙂

  • To już 3 miesiące? Uf. schodzi. Czas leci, procesy wciąż trwają. Doświadczam teraz tego, co znaczy skupianie się na niewłaściwych rzeczach… znaczy, wszystko jest po coś potrzebne… ale… schodzi. Może jednak już niedługo wyjdę z tej swojej samotni… ileż można się przepoczwarzać? 🙂

  • Krzysztof Kina opublikował 1 rok temu

    Wszystko gotowe, na miejscach… tylko zaczynać… a siły wciąż brak… może nie tak… siła wciąż inwestowana w nie to co trzeba, w zniszczenie i samoograniczenia dlatego też siła nie może się przejawić w pełni… jeśli masz mało siły, zrobisz sobie małą krzywdę ale jeśli masz dużo siły to się zabijesz… dlatego trzeba przede wszystkim nauczyć się k…[Czytaj więcej…]

  • Żeby odpowiedzieć „jak” trzeba najpierw powiedzieć sobie „po co one są”, „czym, gdzie i po co tutaj jesteśmy”. Czym jest życie jako takie, które tutaj postrzegamy i… zmienić paradygmat życiowy.

    Choć życ[…]

  • Krzysztof Kina opublikował 1 rok temu

    Ile teraz jest możliwości komunikacji… tylko… komunikujących jest tyle i robią to z taką intencją, że robi się z tego…. jeszcze jedna dżungla, jeszcze jedno pole walki ale… cóż się dziwić. Wciąż jesteśmy na drzewach i wciąż walczymy o przetrwanie, tylko nie walimy się już maczugami tylko strzelamy do siebie rakietami, możemy napisać poez…[Czytaj więcej…]

  • Tak popatrzyłem dziś innymi oczami na ten mój Drogowskaz i kurna, smutno. Widać, że depresja mnie męczy, coś gnębi, wyłazi, jakieś rzeczy się dzieją w głowie, które nie pozwalają jakoś jaśniej poświecić wewnęt[…]

  • Dzieje się na świecie… bardzo. Wszystko to ma nas rozbudzić, wyrwać ze snu dobrobytu, letargu materialności – mamy się otrząsnąć i otworzyć oczy, sięgnąć w głąb siebie, dalej, wyżej, bardziej świadomie – do[…]

  • Załaduj więcej