sztuka manifestowania

Każdemu się wydaje ( jednym mniej , drugim bardziej) że wiedzą czego chcą i robią coś w tym kierunku. Prawda jednak jest porażająca – o czym przekonałam sięrobiąc małe osobiste doświadzenie- niezamierzone- wyszło z życia. W rozmowie ze swoimi znajomymi z kontekstu wyszedł temat, kto czego naprawdę pragnie, dlaczego mamy takie a nie inne prace, co sprawiło, że wybraliśmy taką a nie inną szkołę, ile czasu nasze życie popędzi jeszcze tą samą ścieżką i co wybierzemy dalej gdy znów będziemy musieli wybrac co dalej…Niby takie proste, ale gdy przyszło się zmierzyc ze szczerym pytaniem do samego siebie czego tak naprawdę pragniemy- i czego w związku z tym oczekujemy…większośc totalnie nie umiała na nie odpowiedziec. Po co ty to robisz? Po tym pytaniu poczułam na sobie zniechęcony wzrok mówiący „ O co Ci kobito chodzi?!” Przecież to oczywiste po co…Ale jasnej, rzeczowej odpowiedzi na pytanie nikt udzielic nie potrafi. Wnosek wysuwa się sam- dopóki nie będziemy potrafili wsłuchac się w siebie, zamanifestowac swoich życzen to jakim CUDEM mają się one spełnic? Będziemy tylko leciec do przodu i czekac co też przyniesie nam życie i święcie wierzyc w to, że jest to przeznaczenie.

 

Jak to zmienic? Łatwo jest bowiem osądzac, gorzej z pomocą jak to zmienic;) Znam proste cwiczenie i bardzo was proszę nie zrażajcie się jego banalnością, bo to co mamy sobie uświadomic nie potrzebuje dodatkowego komplikowania- ma prawo być właśnie proste;) Proponuję zrobic tabelkę , którą podzielimy na dwie częsci- lewa przeciw, a prawa za. W rubryce przeciw wypiszmy w punktach każdą pojedyńczą rzecz, którą chcielibyśmy zmienic- nawet te najdrobniejsze jak styl ubierania się ( to też nas wyraża) , fryzura, aż po partnera, sąsiadów ;D , psa , pracę itd. Nie wolno nam w tym cwiczeniu zapomniec o swojej psychice, gdyż wszystko co się nam przytrafia na zewnątrz jest tylko odzwierciedleniem tego co powstało pierwsze w naszym środku. Bo pierwsze musiała być myśl, potem słowo, a dopiero na końu czyn, który wytworzył naszą rzeczywistosc;) Zatem szczerze wobec samych siebe ( bo tylko wy macie wgląd do waszej kartki) piszcie o sobie. Czy wszystkie cechy charakteru wam odpowiadają? Nie chcę zmieniac waszej natury, ale czy jesteście pewni że np. wrodzony pesymizm, brak cierpliwości i ogólnopojęte zniechęcenie jest właśnie częścią owej natury? Nie bójcie się ubrac w słowa to co postrzegacie za swe wady i nie pucujcie się od razu że nadrabiacie to czym innym i bliscy was akceptują. Piszcie punkt po punkcie jak to wyglada nie myśląc o złagodzeniu własnego wizerunku. Przy okazji wypisywania tych negatywnych w naszym życiu stanów starajcie sobie przypomniec co czujecie w takich chwilach, gdy te cechy zawiodą was na manowce. Kiedy znów daliście się ponieśc- jak reagował wasz organizm, co pomogło wam się pozbierac? Czy odczuwaliście bóle głowy, sennośc, brak energii?

Strona ZA w tabeli przedstawia wszystkie aspekty życia, jakie lubimy, jakie sprawiają nam radośc. Ktoś umie gotowac, inny ma talent do języków, a jeszcze inny uwielbia codziennie wychodzic z psem na spacer poniewac to go relaksuje i wycisza. Utwórzmy zestaw takich rzeczy który da nam obraz samych siebie, w który nieustannie powinniśmy się zagłębiac. Teraz podam przykład, który pozwoli wam sobie wyobrazic co mam na myśli poprzez tą tabelkę- o ile jest to ciągle mało klarowne…;)

„Pan X jest uzdolniony manualnie, nie przeszkadza mu towarzystwo ludzi, chętnie z nimi rozmawia, lubi być w centrum uwagi. Czerpie przyjemnosc z jazdy samochodem i podróży lotniczych. Posiadanie własnego domu nie ma dla niego większego znaczenia – świetnie czuje się w wynajmowanym mieszkaniu, o którego klimat dba równie dobrze, jak o swój wygląd zewnętrzny. Często jada poza domem, ponieważ rzadko gotuje. Kocha piękno i kobiety. Grywa na gitarze, ale jedynie w samotności. Sam komponuje. Pan X ceni wolnośc, dlatego nie jest człowiekiem żanej organizacji, a także w żaden sposób nie pozwala się ograniczac. Zastanówmy się jakiej rady można by mu udzielic? Może pracę na własny rachuneklub objęcie samodzielnego stanowiska w firmie itd. itp”

Pewnie sięwam wydaje że to takie gdybanie oderwane od rzeczywistości, ale cały sęk tkwi w tym by na podstawie własnych obserwacji połaczyc fakty. Ta mała kartka papieru którą wypełnicie będzie obrazem tego co o sobie myślicie, o waszym życiu i o pragnieniach, których z jakiś powodów nie sformułowaliście jeszcze w sposób bezpośredni. Może to, czego chcecie tkwi w was samych ale nigdy nie widzieliście tego tak jasno, zepchnęliście to na poziom swojej podświadomości. Nieprecyzyjne sformułowanie życzenia wiąże się z zatarciem jego rzeczywistego oddźwięku. Nie powinniśmy sięobawiac wyrażenia nawet najskrytrzych marzeń, nawet jeśli wydadzą się one nieprawdopodobne, bo wiąże się to z rewolucją naszego życia a nie mamy żadnej gwarancji powodzenia. Pozbawione sensu są wyłącznie marzenia, które zadowolic mają nasze ego, które są zaspokojeniem wygórowanych potrzeb, zachcianek, w które sami nie wkładamy ciężkiej pracy! Datego chcę pokazac wam taki sposób manifestowania pragnień, które skupiają się na rzeczywistym celu życia, na istnieniu- tak by każdy indywidualnie zyskał satysfakcję i harmonię.

  1. pragnienia trzeba formułowac zawsze w czasie teraźniejszym, ajkby cel został już osiągnięty np. wkrótce u mego boku pojawi się ktoś kto szczerze mnie pokocha tylko – jest u mego boku ktoś kto szczerze mnie kocha.

  2. Zauważcie że w powyższym pragnieniu nie zawarliśmy celu w jakim ta osoba ma koło nas być. Popatrzcie jak teraz zmieni sięto życzenie:

    – u mego boku jest osoba, która szczerze mnie kocha i daje nam to maksymalne szczęście bo uczucie to coś czego oboje pragniemy.

    – mam mieszkanie , które do mnie pasuje, w którym dobrze się czuję . Niczego mi nie brakuje

  3. Na koniec warto swormułowac coś co ukierunkuje nas na odpowiednie tory i przydaje się przy każdym życzeniu bo dąży do naszego dobra, a mianowicie:

    Robię w życiu to, co odpowiada moim celom życiowym. Robię w życiu tylko to, co służy osiągnięciu szczęścia i poprawie stanu zdrowia. Mam odwagę poświęcic się własnym planom, partnerowi, dzieciom, pasjom itp.

Widzicie jakie to proste wręcz banalne i takie OCZYWISTE ale jak się czujemy wypowiadając te słowa? Jeżeli szcerze zrobiliśmy tabelkę to odczujemy wyraźną zmianę w swym samopoczuciu z wiedzą co dalej. Nikt nie każe zaraz na drugi dzień zmieniac diametralnie cały swój plan dnia , prace dom itp. po prostu trzeba isc do przodu ze świadomoscią swych pragnien a wtedy łatwiej dąży się do ich spełnienia. Mało tego- nasi duchowi opiekunowie i istoty niematerialne które znają plan naszego życia i umią przewidziec nawet naszą zdolnośc finansową. Dlatego ważna jest szczerośc zamiarów by nie stworz

yc iluzorycznego obrazu, a nie zostaniesz sam. Różnica między światłością a mrokiem polega na sposobie wyznaczania i precyzowania sobie celów.

„Wykonajmy zatem zaproponowane cwiczenie. Stracimy może parę chwil, czasem nawet parę dni na nie, ale zyskamy Najcudowniejsze dn iżycia, ponieważ staniemy się świadomi samych siebie, świadomi tkwiącego w nas pierwiastka boskości! I Sami zaczniemy tworzyc!”

Dziel się Dobrą Energią
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *