Urodziny

“Dzisiaj moje urodziny, dziś dostanę prezent nowy… będzie to nowy karabin lub pistolet… maszynowy…. ” te słowa dziś mi dźwięczały z okazji moich urodzin… 34 urodziny ogłaszam za zakończone. To był bardzo inspirujący czas.  Właściwie to powinienem się przejąć tym co się działo albo co się nie działo ale na szczęście powstrzymałem chęć rozlewu krwi… i teraz tylko zbieram fakty z tego co się wydarzyło. Jak wygląda to moje życie.

Dziś jest mój nowy rok według Majów. Zaczyna mi się rok Rytmicznej Niebieskiej Nocy… i już wiem jaki będzie to rok.. to będzie rok głęboko reformujący to co się obecnie dzieje. Zdecydowanie mam zamiar zaczerpnąć do skarbca Istoty i przestawić się na inne życie. To co się dziś wydarzyło jest krańcowo różne od tego co chciałbym aby się działo w moje urodziny czy w ogóle, jakikolwiek dzień. Nie ma co… zapuściłem się strasznie… ten nowy rok, rok reformujących bodźców będzie gorący ale dość tego. Inny nie może być. 

Dziś jest też zielony dzień roku ogólnego według Majów i też mi duużo informacji jest przedstawiane. Jutro zaczyna się nowy rok Żółtego Samoistnego Ziarna i tu też będzie się działo. Po prostu… nowy rok i traktuję to bardzo poważnie. Mam szczerzę dość tego co się działo dziś… 

Tak się przymierzam do tego wpisu i jak zwykle o wiele więcej o nim pomyślałem niż w końcu napisałem ale chcę dodać jeszcze kilka moich przemyśleń, przeczuć odnośnie tego co według Majów się teraz zaczyna. 

Nowy rok ogólny – Żółte Samoistne Ziarno przetrzepie rajtuzy wszystkim ograniczeniom, wymówką i innym ucieczką. Teraz już nie ma odwrotu. Po prostu następuje manifestacja naszych Boskich Korzeni. Naszych Boskich Twarzy i nie idziemy już na kompromis. Koniec tej “ciuciubabki”. Teraz już nie możemy się chować i to co zasialiśmy przed wiekami teraz osiągnie swój pełny rozkwit. Teraz jest czas żniw i to są te żniwa o których w Biblii mówił Jezus Chrystus. Teraz będzie odsiane to co było zasiane jako zmyłka, jako złe ziarno. Jako ten kąkol o którym On mówił w jednej z przypowieści. Teraz jest czas żniwa na dobre ziarno. I już właśnie dość z czasem gdy się cackaliśmy, pieściliśmy się ze sobą… “cyrtoliliśmy się ze sobą” jak to Boguś mówi… dość i Żółte Samoistne Ziarno będzie nas do tego bardzo dopingować. 

Żółte ziarno w Tzolkin – kalendarzu Majów odpowiada za manifestację boskiego nasienia. Kiełkowanie Ja-bytu.  Stworzenie, brzemienność i wynurzającą się możliwość a ton czwarty ton samoistny który jest jakby paliwem dla tej pieczęci – ziarna daję siłę porządku, dokładności, rozstrzygnięcia, logiki, solidności. To jak solidna podstawa i tak właśnie będzie się działo w tym roku. Spróbuj się wczuć w to co niesie takie połączenie…

Dodatkowo ta energia ruszyła w fal Czerwonegoi Smoka co też jest bardzo ważne. Wnosi on wielką obfitość, siłę zaufania, otwiera skarbiec kosmiczny. Daje nam go.

A Niebieska Rytmiczna Noc? To mój osobisty rok i tu z kolei dla mnie rewelacja się kryje bo Pieczęć mówi o wewnętrznej podróży, o misterium, świętości, o dostatku mentalnym, duchowym o nieskończonych możliwościach a elektryczny ton daje do tego niesamowitą energię wyrazu, siłę przebicia, która po prostu nie zna spoczynku. Dodatkowo dzień ten, mój nowy rok zaczął się w fali Żółtego Słońca… siła Chrystusowej Świadomości, bezwarunkowej miłość. Alfa i Omega…. Więc myślę, że to będzie dobry rok 🙂 A Ty? Jakie energie wyczułeś(aś) w progu nowego? 

Niech się dzieje Wola Nieba 🙂

Dziel się Dobrą Energią
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

I accept the Privacy Policy