Religie


Religie to systemy zesłane ludzkości dla takiego a nie innego uwarunkowania danej społeczności. Wszystkie religie są odsłonięte z tego samego źródła i są w swej istocie takie same. Mowa tu o tych największych religiach. Systemy te zostały tak zaprojektowane i ułożone aby naszą ziemską cywilizację doprowadzić do do tego co obecnie przeżywamy – czyli do zmiany świadomości co wszystkie religie określają mianem ZMARTWYCHWSTANIA. 

Ten tekst jest kopiowany ze strony www.jakjezus.pl którą zdecydowałem połączyć z Drogowskazem i na nim oficjalnie propagować tę Wiedzę.  Pisałem ten tekst kilka miesięcy temu i to co było wtedy napisane zobaczycie poniżej. Widać i czuć inną świadomość jaką wtedy miałem. Teraz jest zupełnie inaczej. Między innymi dzięki temu że do moich rąk dotarła Księga Wiedzy. 

   

 

 

Księga Wiedzy to cykl przekazów z Wyższych Boskich Wymiarów ułożonych w Księgę która ma zastąpić wszystkie dotychczas zesłane księgi religijne.  Jest to wiedza kosmiczna, spajająca wszystkie religie. Stawiająca znak równości między wszystkimi ludźmi. Jest to Ręka Boga dana nam by pomóc w przejściu do Nowej Epoki. Nowego Cyklu w dziejach naszej Planety. Będzie to porównywalne do odkrycia tego, że Ziemia nie jest płaska. To na prawdę potężny skok świadomości społecznej. Ta świadomość ma zagościć przez nasze umysły. Przez nasze serca. 

Religie, które zostały zesłane do tej pory miały nas do tej zmiany świadomości przygotować i Ci, którzy odrobili lekcje ze swej religii będą mogli przejść dalej. Ci którzy się za bardzo przywiązali do religii, którzy w ogóle nie chcą widzieć, myśleć czy słyszeć o Bogu i Duchowym świecie będą mieli teraz ostatnią szansę aby się przekonać do tych Prawd. Jeżeli nie, to odejdą do innych czasów, innych przestrzeni dojrzewać w swoim tempie. Nie ma przymusu. Wszystko jest dobrowolne. Jednak teraz jest wyjątkowy czas i wspaniałe możliwości do tego by świadomości rozkwitały jak kwiaty na wiosnę. jak lilie na wodzie. Łapy ten wyjątkowy czas naszymi sercami i umysłami. To niesamowita okazja na którą wielu z nas czekało wiele wcieleń. Teraz zbieramy owoce naszych żywotów.

Religie pełnią istotną rolę w naszym życiu. Uwarunkowały nas. Jako młodej cywilizacji powiedziały co jest dobre, co złe. Postraszyły nas diabłem i piekłem. Przekonały nas do tego, że bez Boga to nic nie ma już sensu. W obecnym czasie, gdy intelektualizm wyprał życie z wszelkiej świętości jesteśmy bezpośrednio konfrontowani z tą prawdą. Nawet jeśli jesteś tak zwanie społeczne spełniony, robisz karierę, odnosisz sukcesy a nie masz Boga w sercu. Nie masz kontaktu ze swoim Wyższym Ja to jesteś zagubiony i sfrustrowany. Żyjesz w kłamstwie i iluzji i wcześniej czy później kończy się to katastrofą. To jest właśnie ostateczny test dla nas, sygnał i pokaz, że bez świadomej jedności z Kosmosem nic nie jesteśmy w stanie zrobić. Tylko, że musimy pozwolić na to aby nasze EGO poddało się tej prawdzie, zaufało i zaczęło żyć współtworząc harmonię. To nie będzie takie łatwe dla wszystkich. 

Z Religiami świata jest teraz jak z wychowaniem dziecka. To co się dzieje z naszą cywilizacją na Ziemi można zobrazować tym porównaniem: jak dziecko się rodzi jest całkowicie zależne od swych rodziców, od społeczeństwa. Bez nich nie jest w stanie przeżyć. Jest całkowicie uzależnione. To były i wciąż jeszcze są dla niektórych czasy religii, które mówiły co, jak, kiedy, które mówiły o posłuszeństwie, o tym, że jesteśmy mali, słabi i całkowicie zależni od Boga. 

Później człowiek zaczyna dorastać i staje się nie zależny. Upomina się o swoje prawa. Zaczyna łapać swoją siłę. Szuka jej i znajduje. Staje się nierzadko  zbuntowanym nastolatkiem. Punkiem, wyrzutkiem systemu. Banitą. Nie raz robi mnóstwo dziwnych rzeczy aby tylko udowodnić sobie i innym że jest niezależny, silny, samodzielny i dorosły. To są właśnie nasze obecne czasy. W religiach to przykładem tego będą religie New Age ale całe społeczeństwo teraz oderwało się od Boga, od tego co promowały Kościoły i uwierzyły w swą samodzielność. Religie i to co w nich jest głoszone jest spychane do podziemia. Jest wyśmiewane i wyszydzane – czemu jakoś nie ma się co dziwić, bo religie wciąż tkwią w swych średniowiecznych poglądach. Jednak to co się dzieje ze społeczeństwem jest bardzo niedobre. Przez to oderwanie się i odcięcie od wszystkiego co duchowe i postawienie przede wszystkim na umysł, intelekt i postęp ludzie zatracili samych siebie. Postęp i cywilizacja wymagają ogromnej ceny od ludzi. Zapłaciliśmy za to samym sobą. Taka jest cena buntu ale…. każda rewolucja wymaga krwi. Teraz dzięki temu wytworzył się wielki potencjał zmian. Wielka potrzeba zmian. Teraz zmiany będą przez większość z wielką radością witane. Teraz nastąpi powrót do Normalności.

I tu właśnie następuje ta trzecia faza życia. Świadoma i dorosła współpraca.To właśnie teraz, nami dokonuje się wielka zmiana i powrót do źródeł. To właśnie teraz dokonuje się to co Jezus Chrystus nazwał “przejściem przez ucho igielne”. Teraz cała nasza Ziemia, nasza cywilizacja zmienia swój sposób postrzegania świata, Boga i siebie samych. Teraz właśnie odzyskamy wzrok. Odzyskamy naszą tożasmość, Odzyskamy siebie samych. Odkryjemy Prawdę.

“Poznajcie Prawdę a Ona Was wyzwoli” – znów słowa Jezusa Chrystusa mówią dobitnie o tym co się właśnie teraz dzieje. To co teraz się odbywa, to zdobycie wiedzy kosmicznej. Kosmicznej, uniwersalnej świadomości, która sprawi, że staniemy się tak jak On – Jedno z Bogiem. Wejdziemy z Bogiem Ojcem, z całym Kosmosem w Świadomą współpracę. Jako Jego Prawdziwe Dzieci. Jako współtwórcy tej Boskiej Rzeczywistości. Teraz nastąpi rozkwit naszej cywilizacji. Teraz stanie się to o czym WSZYSCY PODŚWIADOMIE MARZYMY. Teraz będzie Niebo na Ziemi. Niebo i Ziemia zjednoczą się. “I bądź Wola Twoja, jako w Niebie tak i na Ziemi”.

To wszystko się dzieje teraz. Naszymi rękami. Naszymi umysłami. Naszymi sercami. Jesteśmy w środku tych wielkich zmian. Jesteśmy w progu zmiany świadomości. Na przeskoku epok. W samym centrum zmian. Teraz odkrywamy nasze Boskie Ja. Naszą Jedność z Bogiem i odkrywamy, że PRZECIEŻ INACZEJ SIĘ NIE DA. Nie da się być Boskim świecie i nie być tak samo Boskim jak On. Ludzie są klejnotami stworzenia. Diamentami święcącymi na świat. To my z Bogiem robimy robotę. To my z nim żyjemy, jemy, oddychamy, tworzymy, kochamy się i śmiejemy. Jesteśmy Jedno z Nim. Ona z nami. Jesteśmy.

I religie będą tu miały niezły orzeszek do zgryzienia 🙂 ONE JUŻ TRACĄ RACJĘ BYTU. Zrobiły swoje. Uwarunkowały nas i mogą odejść. Jasne, nie stanie się to z dnia na dzień ale stanie się – to pewne. Dlaczego? Religie zakładają, że nie jesteśmy Jedno z Bogiem. Mówią, że są nam potrzebne aby mieć z Nim kontakt. Mówią nam jak do Niego iść i co zrobić aby Mu się przypodobać. A to zupełnie nie potrzebne, bo MY JESTEŚMY JEDNO Z BOGIEM. Jesteśmy Nim przesiąknięci, przeniknięci, On nas podtrzymuje, napędza, wspomaga, chroni, prowadzi, błogosławi. On jest nami a my dzięki Niemu Jesteśmy.  To nierozerwalny związek. Nie da się istnieć nie w Bogu. Więc po co nam do tego religia? Religia aby mieć rację bytu oddzieliła nas od Niego i powiedziała, że tylko dzięki niej, dzięki wypełnaniu jej zasad, sakramentów itd będzie można osiągnąć Go. Teraz już wiemy że tak nie jest. Oczywiście, będzie nam potrzeban wiedza na podstwie której będzie rosła nasza świadomość naszego związku z Bog

iem ale ta wiedza nie bedzie miała już formy religii. Będzie to weidza przekazywana w szkołach tak jak teraz matematyka czy geografia. To będzie wiedza życia. 

Mam świadomość tego, że pisząc ten tekst narażam się wielu ludziom. Wielu zaangażowanych w swe systemy wiary nie zgodzi się tak łatwo z tym co tu napisałem. To nie będzie łatwe i będzie wymagało wielkiego serca. Wielu poczuje się zagrożonych w swym systemie wiary. Kochani, Prawda musi zostać powiedziana. Nie zostaliście oszukani. To wszystko co było powiedziane było i jest doskonałe i bardzo potrzebne. To wszystko doprowadziło nas do tego, bardzo wyjątkowego punktu przypomnienia i jedyne co możemy teraz wszyscy zrobić TO GORĄCO SOBIE NA WZAJEM PODZIĘKOWAĆ I POGRATULOWAĆ. Ludzie Kochani dotarliśmy do takiej chwili. Do takiego momentu w dziejach Ziemi, że po spotkaniu dotychczasowych systemów wiary, możemy przedefiniować wszystko na czym oparliśmy swe życia i wspólnie pójść do Domu. Do Ojca. Wrócić do Niego. ZMARTWYCHWSTAĆ. Teraz wreszcie odzyskujemy naszą prawdziwą Tożsamość. 

To początek Wielkiego Powrotu. Ty i Ja i wszyscy w doskonałej Jedności i Komunikacji.  “Oby wszyscy byli Jedno”- powiedział Jezus Chrystus. Niech się to wypełni.

 

 

Poniżej jest tekst który napisałem o religiach kilka miesięcy temu. Wtedy miałem inną świadomość. Nie ukierunkowaną przez Księgę Wiedzy. Teraz dopiero widzę, porównując jak wielkiego postępu w świadomości dzięki niej dokonałem. Będę z Niej przekazywał jak najwięcej dam radę.

 

 

Religia to system wierzeń i obrzędów które wyrosły zazwyczaj wokół nauk jakiegoś świętego mistrza. Zazwyczaj ma ona swoją księgę na której się opierają wyznawcy. Jest zazwyczaj hermetyczna, przeświadczona o swojej wyjątkowości. Wyjątkiem jest tu Wedyzm, który wyrósł na świętych księgach – Wedach. Nie miał on swego świętego mistrza, a księgi nie wiadomo skąd się wzięły. Na ich podstawie powstały religie wschodu.

Żaden z Mistrzów założycieli tych religii nie powiedział, że są jedyni i najważniejsi. Jeżeli tak powiedział, to oznacza, że nie był prawdziwy. Jedynie jego naśladowcy tak mogli powiedzieć. Powiedzieli to z różnych względów. Zazwyczaj po prostu aby przetrwać. Aby “uważnić” się w swych oczach, aby przysporzyć sobie siły, wyjątkowości. Po prostu – Ze strachu o przetrwanie.

To dla wyznawców sprawa życia lub śmierci i im bardziej jest coś właśnie karkołomne, wymagające poświęcenia tym bardziej człowiek tego broni. Przykładem tego może być na przykład pierwsze 300 lat Chrześcijaństwa, gdy to byli oni tępieni jak wszy, a mimo to rośli w siłę. Teraz tę siłę i frustracje widać trochę w ekstremistach Islamskich… Oni tak jakby stracili miłość, a żyją strachem, że jednak się mogą mylić, więc na wszelki wypadek zabiją wszystkich, którzy by im mogli o tym powiedzieć.

Religie na świecie zrobiły wielkie zamieszanie. Właściwie to historia świata to historia religijna społeczeństw i kultur. A jest to coś tak potrzebnego dla człowieka jak niemal powietrze do oddychania. Mamy wpisaną w geny potrzebę wiary, potrzebę oddawania czci, potrzebę bicia czołem w ziemię, potrzebę modlenia się. Wszyscy to czują gdzieś tam w głębi duszy, chyba, że zostało to wyrwane z korzeniami przez obecny intelektualizm.

Religie rządzą światem od dawien dawna. Odkąd pamiętamy były najpierw religie naturalne, później ewoluowały aż do… wydaje mi się, że do zmierzchu religii. Teraz już wszystkie religie, dzięki temu, że człowiek stał się światły tracą wszelki sens bytu. Po co komuś religia, pośrednicy, obrzędy, ceremonie skoro można być po prostu z Bogiem? Oczwiście, trzeba będzie pewnej wiedzy aby posiąść tę jedność z Bogiem ale będzie to wysysane z mlekiem matki. Będzie o tym mówiło całe społeczeństwo, będzie się tym żyło po prostu. I będzie to tak normalne jak teraz to, że trzeba oddychać żeby żyć. Po prostu będzie jedna wielka jedność z Bogiem, ze stwórcą z Kosmosem i nie będzie oddzielenia. W związku z tym wszystkie religie przeminą.

Religie zrobiły mnóstwo dobrej i złej roboty. Dobrej, bo do tej pory doniosły wiedzę o Bogu a złą, bo przez swoje jakże ludzkie ograniczenia oddzielają ludzi od Boga. Religia aby istnieć musi się wbić między człowieka a Boga ale tak naprawdę to wcale nie jest nam potrzebna.

Religia, myślałem, że rozpiszę się na ten temat ale nie ma o czym. To co się dzięki niej wydarzyło pozostawmy dla historyków a teraz już można od niej odejść i zająć się Wiarą i po prostu Obcowaniem z Bogiem.

Dziel się Dobrą Energią
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •