Win the crowd, win your freedom

Wczoraj znów oddawałem się temu nawykowi, który tak staram się piętnować – oglądanie TV. Wiedzieć o jakimś nawyku czy programie nie oznacza od razu być od niego uwolnionym. To wymaga wyższej świadomości. Czyli jeżeli na poziomie złości i dziecinności stworzyłem jakiś program to mogę się od niego uwolnić tylko patrząc na niego z wyższego poziomu, z wyrozumiałością, miłością i AKCEPTACJĄ. Wiedząc, że to co było widać było potrzebne i że dzięki temu jestem teraz taki a nie inny. Proste 😉 a w TV oglądałem Gladiatora i znów trafił mnie paroma spostrzeżeniami.
   

 

Jaskrawie pokazuje, jak elity rządzą masami. Nie ma zmiłuj, nie ma litości. Po prostu, trzeba im dać czego chcą. Z jednej strony wystraszyć a z drugiej zachęcić. Nie trzeba większej finezji i to co się wcześniej działo dziś działa tak samo. Myślisz, że coś się zmieniło? Teraz wprawdzie nie dają nam chleba i igrzysk, choć te ostatnie jak najbardziej funkcjonują ale robią nam wodę w głowie tym, że jest bezpiecznie, że można brać kredyt, że można robić karierę, odnieść sukces, rozwijać się. Być kim się chce i robić co się chce. “TO BUJDA, SKANDAL, GRANDA!! Gdy Ci wołają broń na ramię” cytując mój ulubiony ostatnio wiersz Tuwima “Do prostego człowieka” Oni Ci powiedzą, że wszystko możesz, wszędzie i zawsze. Teoretycznie cały świat jest Twój ale… tylko teoretycznie. I co? I mają to co chcieli. Tłum jest ich, win the crowd…. zdobyli tłum i robią sobie co chcą a oszalały ze strachu tłum brnie dalej w tę beznadziejną szamotaninę. Ehhhh. 

Chodzi mi po głowie tekst o Sekrecie. Tym co to taki wielki zrobił szum na świeicie a, który jest według mnie oczywiście ale na szczęście nie tylko mnie mastersztykiem manipulacji masami. Żonka się ze mnie śmieje, że mam jakąś paranoję, bo wszędzie wietrzę podstęp i manipulację ale JAK TU KURNA NIE MIEĆ JAK WSZĘDZIE MANIPULUJĄ I WRKĘCAJĄ!! 🙂 W każdym razie, trzeba pisać, trzeba mówić, trzeba myśleć inaczej, wprew tym ogólnoświatowym trendom. Dostałem dziś meila od Agaty – dziękuję bardzo, wielce mnie zainspirował i dodał wiary i otuchy i czym prędzej się będę brał do pisania i działania. A powiem Ci tylko tyle tutaj Agato, bo pewnie czytasz, że nawet nie zdajesz sobie sprawy jak cenna jesteś i jak ważne jest to co przeżywasz i to co pieszesz i opowiadasz. Twoje spostrzeżenia są tak pięknie normalne, trafne… szacuneczek! Dodałaś sił by pisać artykuł o tym wszystkim. Znów ta moja paranoja 😉 ale, co mi tam. Patrząc na coraz większy obraz świata, rzeczywistości to… godom Wam… jesteśmy tak zacofani i tak udupieni, że to się w palę nie mieści – że już tak bez ogródek powiem.   A to się zmienia i to się zmienia NASZYMI RĘKAMI, NASZYMI MYŚLAMI, NASZYMI SERCAMI. 

Z głębi serca

Kris

Dziel się Dobrą Energią
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

I accept the Privacy Policy