Bajka o moich przebudzeniach – cz. I

..żeby było dla każdego… i objawione delikatniej, niż to nastąpiło w moim życiu, odsłaniając mi prawdę o mnie samej, prawdę nie do przyjęcia przez wiele osób w świecie, w którym jestem i w świecie, z którego nie zrezygnuję, nie wyprę się tego świata, bo ten świat, ta rzeczywistość to moja Droga, i Prawda, i Życie… ten świat najbardziej oporny na przebudzenie to świat mojej misji, świt Twojej misji i prawdziwa jutrzenka dla tych, którzy już nam depczą po piętach 🙂 dla Naszych Dzieci. Chodźmy..

*****

… dawno, dawno temu, (kiedy nie znałam jeszcze niszczycielskiej mocy myśli, przesyłanych sobie wzajemnie) byłam z grupą bliskich sobie z racji wspólnej pracy i chęci bycia razem osób.. jedna z tych osób, która nie mogła być moja, a była – przyciągana siłą, której wtedy jeszcze nie znałam jako siły, która może wszystko.. ta osoba była wtedy przy mnie… szliśmy przez las, żartując, rozmawiając, podziwiając wszystko, co wokół nas rosło w przepychu..

… nagle z-nikąd wbiegł w naszą grupkę pies – owczarek niemiecki – silny i piękny – podciął mi nogi i… wylądowałam na ziemi, siłą kręgosłupa wstrząsając lasem.. po powrocie – tydzień zwolnienia – zero chodzenia.. Ten pies, teraz go postrzegam jako – bądź zawiść kogoś, kto wiedział o mojej bliskości z tym człowiekiem i zazdrościł(aaaaa!), bądź jako przestroga – nie buduj swego szczęścia na czyimś nieszczęściu!! Ta znajomość przerodziła się w przyjaźń, kiedy ze zwykłej przyzwoitości ten ktoś, nie licząc na nic, oprócz sympatii, a po mojemu chrześcijańsku (był ateistą) – miłości, pomagał mi materialnie stanąć na nogi… bo w międzyczasie, najpierw on, a później ja straciłam pracę..

… teraz myślę sobie – sprawiedliwa ta bajka! … buduj kochając! a jeśli choć przez moment pomyślisz, że ta Twoja miłość to coś złego – spotka Cię sprawiedliwa zapłata.. okaże się, że ta bajka prawie wcale nie była Twoja…

… poza tym, że czegoś dobrego jednak nauczyła 🙂

Dziel się Dobrą Energią
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

I accept the Privacy Policy